Sylwester

Nowy Rok przywitaliśmy hucznie (oj tak – kto był ten wie, że cicho nie było:). Dla obecnych i wtajemniczonych fotki z upojnej nocy w miejscu, którego nazwy nie mogę sobie przypomnieć.

 

Sylwester 2006

 

3 Responses to “Sylwester”


  • Owe cudne miejsce szaleństw, upojnych tańców, granatów wybuchających na polu, rekordowego czasu oczekiwania na pizze i samochodów w rowach, to oczywiście Jarnółtówek!

  • i niech autor zapamięta tę nazwę!!! 😉 Ale fajne te ladies and gentelmen in red…

  • Co za trockistowska impreza…

Leave a Reply